Astronomiczną wiosnę mamy już długo, a kalendarzową od niedawna.
I co? Gdzie podziała się dodatnia temperatura takie skromne +10*C, słońce, lekki ciepły wiaterek?
A co mamy w zamian, śnieg, deszcz, zimny wiatr i ujemną temperaturę.
Mamy już pawie kwiecień no zlituj się pogodo!
Koniec marudzenia, ostatnio mieliśmy piękny słoneczny dzień .
Więc wzięłam aparat do ręki i zrobiłam poszukiwanie wiosny!
I znalazłam oto zdjęcia:
I znalazłam oto zdjęcia:
Pozdrawiam A.!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz