Od dłuższego czasu planowałyśmy zdjęcia zimowe, ale ciągle coś stawało nam na drodze.
A to śniegu nie było, a to czasu brakowało.
W piątek kiedy Eli rozpoczęły się ferie zorganizowałyśmy się
i wysuszyłyśmy z aparatem do Parku Żywieckiego.
W piątek kiedy Eli rozpoczęły się ferie zorganizowałyśmy się
i wysuszyłyśmy z aparatem do Parku Żywieckiego.
Pozdrawiam A.!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz